Młodzi Afgańczycy znalezieni w ciężarówce

Policja fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Troje młodych osób, prawdopodobnie z Afganistanu, zostało we wtorek znalezionych w okolicach Makowa Podhalańskiego w naczepie tira, który kursował z południa Europy. Teraz przebywają oni w ośrodku straży granicznej w Zakopanem.

– We worek w godzinach popołudniowych otrzymaliśmy zgłoszenie od kierowcy tira. Zatrzymał się on w bazie swojej firmy w powiecie suskim. Według jego relacji w naczepie samochodu usłyszał wtedy dziwne odgłosy – relacjonuje Anna Gąsiorek-Rezler, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Suchej Beskidzkiej.

Jak dodała, „na miejsce został wezwany patrol policji z komisariatu w Makowie Podhalańskim. Funkcjonariusze przystąpili na miejscu do przecięcia plomb i otwarcia kontenera. Po otwarciu okazało się, że w wewnątrz pojazdu znajduje się troje wychłodzonych młodych ludzi. Chłopcy ukrywali się w przestrzeni ładunkowej, która była wypełniona rudą cynku.”

Ciężarówka jechała z Serbii

Policjanci natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe, a następnie młodzi ludzie zostali zabrani do szpitala. Ze wstępnych ustaleń wynika, że byli to obywatele Afganistanu w wieku 10, 15 i 17 lat. Następnie zostali przekazani funkcjonariuszom straży granicznej.

– Trasa przejazdu ciężarówki wiodła z Serbii przez Węgry i Słowację do Polski. Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że naczepa ciężarówki plombowana była na Węgrzech. Prawdopodobnie właśnie tam, jeszcze przed jej zaplombowaniem, małoletni dostali się do przestrzeni ładunkowej. Wynika z tego, że podróżowali w pojeździe od piątku – poinformowała.

Podróż bez dokumentów

– W momencie, gdy trzech młodych chłopców zostało przez nas przejętych, wprowadzono czynności pod kątem legalności pobytu tych osób na terytorium naszego kraju. Te osoby zostały zatrzymane, ponieważ nielegalnie znajdują się na terenie naszego kraju, a po drugie nielegalnie przekroczyły granicę. Ponadto nie posiadały przy sobie żadnych dokumentów – wyjaśniła Dorota Kądziołka, rzecznik prasowy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.

– Po opuszczeniu szpitala, trafili oni do pomieszczeń naszej placówki w Zakopanem. Wszystkie okoliczności z udziałem tłumacza będą wyjaśniane we środę. Ciężarówka jechała z Serbii, natomiast nie mamy pewności, gdzie dokładnie wsiadły te osoby – zaznaczyła.

 

 

comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wiadomości

Infrastruktura

Sport

Polityka

Kultura

Góry

Najnowsze wideo